Wpisy użytkownika ι ' м ¢ℓσєу ♥ z dnia 11 czerwca 2012

Liczba wpisów: 9

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Domówka u przyjaciółki. Ubrała gruby, wełniany sweter, zaparzyła sobie cynamonowo-jabłkową herbatę i siadła w fotelu obserwując każdego obecnego. Otworzyły się drzwi kuchni, zza których wyszedł nieziemsko arogancki, chamski, niebieskooki, wysoki blondyn. Wywróciła oczami na myśl o tym, że ten cham tak cholernie jej się podoba.
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥:

“Wcisnęła dzwonek do jego drzwi. Nie czekała nawet 4 sekund. Stał w drzwiach z bułką w dłoni i kawałkiem w ustach. Spojrzał zdziwiony. 'Nie radzę sobie.' Powiedziała cicho. Podniosła odważnie głowę patrząc mu w oczy. 'Zastanawiam się, dlaczego to nie ja pomagam Ci z polskiego, dlaczego nie robię Ci projektów na angielski, dlaczego nie witam się z Tobą pocałunkiem, tylko suchym 'cześć', dlaczego, gdy ktoś wypowiada Twoje imię, to ja natychmiast blednę, dlaczego gdy siostra pyta mnie, czy Cię nadal kocham, to ja otwieram usta, by powiedzieć 'nie', a wychodzi mi 'cholernie mocno.', dlaczego stoję tu, jak idiotka, z wariującym sercem w klatce piersiowej.' Przełknął bułkę. 'Wejdź.' Powiedział cicho. 'Nie.' Powiedziała, spuszczając głowę. Położył swoją bułkę na stoliku, a sam wyszedł przed dom. Odgarnął włosy z jej twarzy i starł łzy, które płynęły po policzkach. 'Ciszę się, ze jesteś.' Szepnął. Stanęła na palcach, by złożyć pocałunek na jego ustach. ”

 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: "Leżała w szpitalnym łóżku. Noce tej zimy były piękne. Wstała do okna trzymając w dłoniach pamiętnik. Przycisnęła go do serca. 'Boże...' Powiedziała, opierając czoło o zimną szybę. 'Boję się. Boję się, że gdy zamknę oczy, to już się nie obudzę. Ale mi siły nie dawaj. Ja już nie dam sobie rady. Pomóż mamie, która nie potrafi powstrzymać łez, gdy patrzy na moją ogoloną głowę. Daj wytrwałość siostrze, która jest ze mną przy chemii. A ode mnie zabierz strach. Nawet nie wiesz, jak mocno może bić serce, gdy wiesz, że śmierć jest blisko. Za blisko.' Odwróciła się, słysząc szelest. Zobaczyła w drzwiach siostrę. Momentalnie poleciały im łzy. Przytuliły się. 'Dasz radę.' Szepnęła do niej siostra. 'Dam radę.' Odpowiedziała drżącym głosem. Obie wiedziały, że przed tymi zdaniami znajduje się słówko 'nie'."  True
 

klara25
 
carolineex33
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥ > Dark . †: Zadzwonił do niej kumpel i powiedział co i jak. Ogarnęła się. Z prędkością światła wyszła z domu. Otworzyła drzwi jego mieszkania. Jak zwykle nie zamknął. Weszła do pokoju. Ten widok przyprawił ją o wkurwienie. Siedział zaćpany w swoim fotelu, kontaktował jeszcze. 'Dlaczego?! Obiecałeś przecież! Kurwa mać!' Przykucnęła obok. 'Dlaczego?' Wciąż milczał. Prawie nie było widać mu tęczówek i ściskał dłońmi oparcia fotela. 'Nie potrafisz odpowiedzieć mi na pytanie?' Zapytała spokojniejszym tonem. 'Potrafisz ćpać, potrafisz nie dotrzymywać obietnic, ale nie potrafisz odpowiedzieć mi na jedno, banalne pytanie?!' Przymknął powieki. 'Nie ma mnie już dla Ciebie.' Podniosła się. Otworzył oczy i ścisnął ją mocno za rękę. Spojrzała na niego wkurwiona, momentalnie zaszkliły jej się oczy. Wyrwała się i skierowała ku wyjściu. Wiedziała, że on sobie nie poradzi. Usiadła na klatce schodowej. Ukryła twarz w dłoniach, przez które niemiłosiernie długo przelewały się słone łzy
 

klara25
 
Wpadła z hukiem do mieszkania przyjaciółki. Ta spojrzała na nią z przerażeniem widząc w jakim jest stanie. 'Stało się coś?' Zapytała. 'Hee, no stało się.' Zaśmiała się dziewczyna. 'A w sumie to dzieje. Cholera. Nie potrafię się ogarnąć. Nie radzę sobie. Nie radzę.' Wciąż się śmiała. 'Mam taką małą, malutką nadzieję, że tęskni. Spójrz, spójrz mi w oczy i spróbuj dostrzec cień prawdziwego szczęścia. I co? Gówno! Nic, nul, zero! Nie widzisz nic, bo jestem cholernie nieszczęśliwa! Wyprowadzają mnie z równowagi sznurówki, które nie chcą się zawiązać, prostownica, która się wolno grzeje, zamarznięte masło w lodówce, mój pies, telefon, który nie dzwoni, monitor, na którym nie wyświetla się koperta w prawym dolnym rogu, moje jebane łzy, które właśnie lecą mi po policzkach, moja bezradność mnie wkurwia!' Usiadła, zakryła oczy dłońmi. 'Dasz mi czekoladę?' Zapytała. Przyjaciółka bez słowa podniosła się, by po chwili zobaczyć, jak jej bratnia dusza w końcu się uśmiecha.
 

klara25
 
Ja już idę spać bo jestem zmęczona między innymi myśleniem o Tobie , pisaniem pd z polaka , itd. Heheh . Miłych snów, Kolorowych i takich które by się spełniły .

                              Buziaczki Cloey :*