Wpisy użytkownika ι ' м ¢ℓσєу ♥ z dnia 29 czerwca 2012

Liczba wpisów: 21

klara25
 
Idę. Jutro zakończenie roku . Pewnie będziesz xdd Paa :*
 

klara25
 
Jest mi cholernie trudno o Tobie zapomniec i spać z myślą ze mas z inną . Serio i teraz płaczę obgryzam paznokcie włosy mam związane w koka siedzę z kakaem w ręku w ciepłych skarpetach w polarze i płaczę. Nikt nie wie co dzieje się ze mną w środku . Kocham Cie. I nie mogę powstrzymać uśmiechu na Twój widok ;/
 

klara25
 
carolineex33
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥ > Dark . †: Bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. Bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. Bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym dokonywała najgorszych decyzji i robiła największe błędy świata. Ale bądź też kimś kto mi pomoże gdy o pomoc prosiła nie będę , ale będę jej potrzebowała. Bądź kimś kto widząc jak walę sobie życie złapie mnie za rękę opieprzy jak ojciec . I  w końcu. . .  po prostu wytrzymaj ze mną bo nie chce udawać . Chcę żyć realistycznie i nawet te trudy których z pewnością będzie jeszcze cała masa nie przeszkodzą mi . Wiesz dlaczego ? Bo Ty będziesz . I nawet jeśli dzieli nas jakaś odległość wierzę ze pokonasz ją by czasem skopać mi tyłek , a czasem uścistac i pomimo moich łez powiedzieć " tak trzymaj skarbie "
  • awatar Dark . †: Ojej ;** Masz racje , wysile sie , przejde te 10 minut drogi , zeby Cie przytulic skarbie :*
  • awatar ι ' м ¢ℓσєу ♥: @Fucking Reality . ♥: Albo żeby opieprzyć mnie lub skopać mi tyłek ;p
  • awatar Dark . †: Nie , wole przytulic i powiedziec , ze bedzie dobrze :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

klara25
 
Ich ostatni wspólny dzień. Przepraszała, ale musiała odejść. Ani razu nie spojrzała mu w oczy. 'Dlaczego na mnie nie patrzysz?' Zapytał. 'Patrzę, cały czas patrzę', 'Chodzi mi o to, że nie patrzysz mi w oczy.' Podniosła wolno wzrok, ale zaraz go spuściła. Złapał ją. 'Spójrz, spójrz mi w oczy i powiedz, że nic do mnie nie czujesz!' Popatrzyła. Nie przewidział, że z jej oczu polecą łzy. 'Kocham Cię, kretynie! Najmocniej na świecie, ale nie będziemy razem! Zrozum to w końcu!' Zaczęła biec w przeciwną stronę. 'Dlaczego nie patrzyłaś mi w oczy?' Krzyknął za nią...Zatrzymała się. 'Nie chciałam, żebyś widział, jak płaczę.'
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Stała pod jego blokiem, trzęsąc się z zimna i przysłuchując głupim komentarzom na temat tego, że on pewnie wystawi ją do wiatru. Nie minęło nawet 15 sekund, a on założył jej coś na ramiona, mówiąc 'Przepraszam Piękna, ale szukałem dla Ciebie bluzy.' Pocałował ją delikatnie w czubek nosa, powodując, że te 3 barbie stojące obok poraniły sobie wnętrza dłoni tipsami.
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥:

“dyskoteka. siedziałam na wróżbach, zajmowałam się 'co powie Ci tymbark?' przyszedłeś. bałam się tego, jakiego kapsla wylosujesz. bałam się Ci go przeczytać. na mój pech trafiłeś ' powiedz, że kochasz' spojrzałeś na mnie i powiedziałeś, najbardziej się tego bałam. tak, bałam się tego cholernego 'kocham Cię' , które wypowiedziałeś patrząc mi w oczy. nie wiem czy bolało bardziej Ciebie to, że nie odpowiedziałam, czy mnie to, że to wszystko się zjebało. patrzyłeś na mnie jeszcze przez chwilę i wstałeś, wyszedłeś. potem już Cię nie widziałam..”

 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: - Widzisz ją ?
- Tą małą ?
- Tak. Najmniejszą wzrostem, ale największą sercem ...
- Czy ona ma kłopoty ?
- Ma.. Niestety ...
- Jest jej ciężko ? Biedna ...
- Nie lituj się ! Ona jest silna. Ona ma coś, czego my nie mamy ...
- Co ?
- Nadzieję. Tak wielką jak nikt. I..
- I co ?
- I wiarę.
- Patrz ! Łza skapnęła jej z niebieskich oczu.
- Wiem, to nie jej pierwsza łza, ale widzisz ona się lekko uśmiecha.
- Myślisz, że spełnią się jej marzenia ?
- Nie bój się ! Pamiętaj ! Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez. ; ))
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥:

“Nasze drzewo i ławka. po naszej kłótni, która była dotąd największą z naszych kłótni , myślałam, że już nie da się nic naprawić, że padło za dużo słów. Któregoś wieczora , poszłam do parku, siadła na naszej ławce koło naszego drzewa razem z przyjaciółką. Na drzewie wyryłam serce a w nim nasze inicjały,napisałam że i tak będę cię kochać, na zawsze. kilka dni potem przyszłam tu z powrotem, a na drzewie był nowy napis ' ja ciebie też będę kochał zawsze , księżniczko. '”

 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Samobójstwo?. Co Ty gadasz?. To ostateczność!
-Ale i tak to zrobię...
-Nie! Ale czemu?. Jeszcze dziś byłaś taka wesoła..
- Tak, ale zobaczyłam ich razem! I widzę jak on ją kocha!
-Ale to nie koniec świata! Daj spokój!
- Dla Ciebie nie, ale dla mnie świat przestał istnieć!
-Nie skacz ! Nie rób tego!
(staneła na barierce na balkonie)
-Powiedz mu, że go bardzo kocham! I, że nigdy nie przestane!! ;((
(skoczyła...)
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Kochała go... Kochała go od dawna...Ponad życie! Wszystko co robiła, robiła z myślą o nim! Zawsze nosiła z sobą mały portfelik, a w nim widniało jego malutkie zdjęcie, które zrobiła po kryjomu podczas wakacji. Płakała przez niego, cierpiała jak nikt...Płakała z cierpienia, że serce bolało...
Zawsze marzyła, że kiedyś obudzi się rano, a on będzie tuż obok niej...Wierzyła w te marzenia...
Pewnego dnia siedziała zupełnie sama, niezmiernie zamyślona, płakała...Podszedł on, przytulił ją, powiedział: "Nie płacz więcej". Od tej pory byli razem. Do czasu...Po krótkim czasie znudziła mu się i ją zostawił, lecz fakt, iż nie mógł znaleźć innej dziewczyny pogrążał go. Prosił, by wróciła. Ona wierzyła, że on ją naprawdę kocha, że czuje to samo...Zgodziła się natychmiast, lecz ten chłopak zrobił to samo, co za pierwszym razem - znudził się i zostawił...
Stanęła na parapecie, skoczyła w dół. Spadając słyszała w swoim mieszkaniu dzwoniący telefon. To dzwonił on, powiedzieć jej, że już wie, że kocha ją naprawdę, jak nikogo do tej pory. Tak, rzeczywiście ją pokochał, było już za późno. Ona już nie żyła...
 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Drogi Pamietniku : Jestem na lozku w szpitalu, doktor mowi ze beda mnie operowac i moge tego nie przezyc. Potrzebuje nowego serca, potrzebuje rowniez kogos kto moglby mnie wesprzeć w tych trudnych momentach, ale moj chlopak jeszcze nie przyszedl.

Drogi Pamietniku : Oprecja skonczona, doktorzy mowia, ze wszystko poszlo zgodnie z planem, ze sie udala, ale ja nadal potrzebuje kogos kto mnie moglby wesprzec wtych trudnych chwilach, ale jego caly czas nie ma.

Drogi Pamietniku : Minal juz tydzien, wyszlam ze szpitala, wszystko ze mna wporzadku, moj chlopak nadal nie przyszedl wiec teraz postanowilam do niego pojsc, bo bardzo sie tym przejmuje.

Drogi Pamietniku : Bylam u niego, dlugo walilam w drzwi ale nie bylo nikogo, weszlam do srodka, drzwi byly otwarte i na stole byla kartka papieru ktora mowila:

“Kochanie, wybacz mi, ze nie moglem Cie wesprzec w tych trudnych momentach a tak wiem ze tego potrzebowalas. Chcialem zrobic ci prezent, moje serce juz dla mnie nie bije, ale jestem szczesliwy ze moge ci je dac, ze nadal zyje w Tobie .. Kocham Cie ..”

 

klara25
 
ι ' м ¢ℓσєу ♥: Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 200 km na godzine.
Dziewczyna: Zwolnij, boje się.
Chłopak: Nie bój się jest fajna zabawa...
Dziewczyna: Proszę zrobię wszystko jak zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, przytul mnie bardzo mocno.
Dziewczyna: Dobra, dobra ale zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy mogłabyś ściągnąć mój kask bo mi przeszkadza i założyć na siebie
(Dziewczyna zdjeła kask z jego głowy i włozyła na siebie)
Chłopak: A teraz mnie pocałuj i powiedz ze mnie kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cie.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
We wczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zgineła jedna osoba, okazało sie że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział sie ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej."
 

klara25
 
Idę z pingera . Nie wiem cz spac , ale tutaj i tak nic już nie dodam . Jutro wesele. Mmm ♥

               Ściska , Cloey ♥

Ps: Słodkich snów robaczki :*