• Wpisów:2706
  • Średnio co: 21 godzin
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 19:06
  • Licznik odwiedzin:56 635 / 2467 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Gość: nyyzjlmbsb36, http://www.tpcjvicwig.com/ zajidobjbj
  • awatar Gość: Żyć pełnią życia i cieszyć się każdą chwilą. Szczęśliwego Nowego Roku. http://member.my-addr.com/uploads/images/1356.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Myślisz że najgorsze jest to gdy chłopak się nie stara chociaż zależy ? , a wręcz przeciwnie najgorsze jest to gdy chłopak się stara a gdy już zdobędzie przestaje mu zależeć .
 

 
-Dlaczego mikołaj jest zawsze uśmiechnięty ?,
- bo zna adresy niegrzecznych dziewczynek
 

 
"Chowałem łzy pod kołdrę, kurwa, bez sensu
Mam sny, pamiętasz? To stos szczerych wersów
Dalej mam swój świat i tą samą dziurę w sercu
Co jest na miejscu? Co nie? To bez sensu..."
 

 
szczęśliwa? a tak,byłam. teraz też czasem jestem.
no, zdarza mi się. jeśli przymkniesz oko na to, że wewnątrz nie jestem w stanie się pozbierać i spojrzysz tylko na codziennie doklejany uśmiech, uwierzysz w moje szczęście.
 

 
A wtedy ? przytuliłam się do Jego ogromnej bluzy, poczułam ten cholerny zapach perfum, które tak uwielbiałam i wiedziałam, że on jest cały mój. że należy do mnie, choć jak ujął to Pezet : to nie kwestia posiadania.
 

 
Kiedy przypomnę sobie jak razem chodziliśmy na spacery, oboje się pocieszaliśmy jak mieliśmy złe humory, kiedy nasze rozstania trwały pól godziny, bo nie potrafiliśmy od siebie odejść, nawzajem się o siebie troszczyliśmy, potrafiliśmy się śmiać z niczego, dokuczaliśmy sobie nawzajem śmiejąc się później z tego, rozmawialiśmy cały dzień o 'niczym' i nie stawało się to nudne ,a tej chwili ciężko jest nam wydusić zwykle 'siema' na ulicy łzy same napływają mi do oczu
 

 
Hiszpania z gorączką ah czemu nie .. dozoba we wrześniu
 

 
Najbardziej boli to, że dostałeś ode mnie drugą szansę, to, że mówiłam "boję się, że znowu mi to zrobisz", a ty zaprzeczałeś "nigdy więcej", to, że mimo iż po raz kolejny rzuciłam dla Ciebie wszystko, zostawiłeś mnie samą w środku dnia, w środku życia..
 

 
Nie czekaj, aż napisze. Może On wcale nie myśli o Tobie w taki sam sposób, jak Ty o Nim. Pewnie wyszedł teraz z kumplami i wróci późną nocą, a Ty nie jesteś Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil z Tobą spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o Tobie, jak o każdej innej dziewczynie minionej przed chwilą na ulicy. Co z tego, że wymieniliście parę uśmiechów, kilka słów i masę spojrzeń. Tylko dla Ciebie czas poświęcony dla Niego, znaczył dużo. To Ty starałaś się być tam, gdzie On powinien pojawić się w danej chwili. Ubiegałaś się o spotkanie z Nim, o krótką niezobowiązującą rozmowę. Ubzdurałaś sobie to wszystko. Chciałaś by Cię pokochał, byś była dla Niego wszystkim. Pragnęłaś być Jego całym światem, a On nawet nie starał się być w Twoim świecie
 

 
dzisiaj zmauła totalna goraco na dworze i nudy nudy nudy ;/
 

 
-Opowiedz mi coś o sobie... - Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staje się także silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie...A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama...Tylko ludzie czasem o mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają...